Czasami rutynowy obchód lasu przynosi sytuacje, których nikt nie chciałby zobaczyć…
Podczas wykonywania codziennych obowiązków służbowych na terenie leśnictwa Szczucin leśniczy Tadeusz Sarat natrafił w głębi lasu na dramatyczny widok. Przy pniu jednego z drzew, na długim łańcuchu, zaplątany był skrajnie wycieńczony pies. Zwierzę było odwodnione, osłabione i nie miało już siły, by się uwolnić.
Na miejsce natychmiast wezwano Straż Leśną oraz inżyniera nadzoru. Rozpoczęła się pilna akcja ratunkowa. W pierwszej kolejności strażnik leśny podał spragnionemu psu wodę..
O całym zdarzeniu powiadomiono również właściwy urząd gminy oraz policję. Pies został przetransportowany do lekarza weterynarii, gdzie otrzymał niezbędną pomoc i opiekę.
Jeśli ktoś rozpoznaje psa lub posiada informacje, które mogą pomóc ustalić okoliczności tego zdarzenia, proszony jest o kontakt z odpowiednimi służbami.
____
Fot. FB Nadleśnictwo Dąbrowa Tarnowska

