Ile zarabiają włodarze w powiecie dąbrowskim? Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe 

Publikowane co roku oświadczenia majątkowe samorządowców pozwalają zajrzeć do portfeli lokalnych włodarzy. To dokumenty, które pokazują nie tylko stan posiadania, ale również dochody osiągnięte w minionym roku kalendarzowym. Sprawdziliśmy, ile w 2024 roku zarobili wójtowie, burmistrzowie i starostowie w powiecie dąbrowskim. Interesują nas tylko zarobki z tytułu wynagrodzenia za pracę. W skład pensji wchodzą wynagrodzenia zasadnicze, dodatki, “13-stki” czy pieniądze za zaległe urlopy.

Lider jest w starostwie

Liderem wśród samorządowców, pod względem zarobków jest włodarz powiatu dąbrowskiego Lesław Wieczorek. W oświadczeniu majątkowym wykazał dochód  313 258,43 zł, co czyni go najlepiej zarabiającym samorządowcem w powiecie – około 26 100 zł brutto miesięcznie (nasza redakcja uzyskała informacje, że około 60 tysięcy z tej kwoty to wypłacony zaległy urlop. Jest to jednak nasza informacja, a nie oficjalna wiadomość starostwa). Jego zastępca Krzysztof Bryk zarobił w 2024 roku 274 272,24 zł – około 22 855 zł brutto miesięcznie. Ciekawostka – Premier Polski zarabia mniej jak starosta dąbrowski, bo 21 569,66 zł brutto miesięcznie. Czy wójtowie powiśla również zarabiają więcej od premiera?

Najwyższe zarobki wśród wójtów

W zestawieniu samorządowych pensji zdecydowanym liderem jest Wójt Gminy Mędrzechów, Krzysztof Korzec, którego dochód w 2024 roku wyniósł 300 942,60 zł. To oznacza średni miesięczny przychód na poziomie około 25 tys. zł brutto. Gmina Mędrzechów ma około 3500 mieszkańców. To pokazuje, że średnio każdy mieszkaniec Gminy Mędrzechów “oddaje” wójtowi około 86 zł rocznie.

Drugie miejsce na podium zajmuje wójt Gminy Gręboszów Krzysztof Gil z zarobkami 269 133,11 zł – około 22 416 zł brutto miesięcznie. Gmina Gręboszów ma około 3300 mieszkańców, czyli średnio każdy mieszkaniec przeznacza na wójta około 81,51 zł rocznie.

Podium zamyka włodarz najmniejszej gminy, czyli Wójt Bolesławia. Kazimierz Olearczyk zarobił w ubiegłym roku 266 609,36 zł – około 22 217 zł brutto miesięcznie. Gmina Bolesław ma około 2500 mieszkańców, średnio więc każdy mieszkaniec “oddaje” wójtowi około 106 zł rocznie.

Następne miejsce w zestawieniu zajął Witold Morawiec – Wójt Olesna: 257 259,00 zł – około 21 440 zł brutto miesięcznie. Gmina Olesno ma około 8000 mieszkańców, więc roczne utrzymanie wójta to koszt około 32 zł na osobę. 

Kolejne miejsce w zestawieniu zajął Tomasz Bełzowski – Burmistrz Szczucina: 255 933,39 zł – około 21 330 zł miesięcznie, jednak w skład tych zarobków wchodzi pensja wiceburmistrza (do maja) i burmistrza (od maja). Gmina Szczucin ma około 12 500 mieszkańców, więc każdy mieszkaniec w 2024 roku przekazał Tomaszowi Bełzowskiemu około 20,50 zł.  

Na końcu zestawienia znalazł się Andrzej Fijał – wójt Radgoszczy, który pełni tę funkcję od maja 2024 roku. Jego dochód w oświadczeniu wyniósł 146 887,61 zł od maja 2024, czyli około 18 360 zł brutto miesięcznie od rozpoczęcia pracy w Radgoskim urzędzie. Gmina Radgoszcz ma około 7300 mieszkańców.

Nie ma w tym zestawieniu Burmistrza Dąbrowy Tarnowskiej Krzysztofa Kaczmarskiego, bowiem do momentu publikacji tego artykułu próżno jest szukać jego oświadczenia za 2024 rok w BIPie Dąbrowy Tarnowskiej. Ostatnie oświadczenie majątkowe Krzysztof Kaczmarski złożył w czerwcu ubiegłego roku w związku z rozpoczęciem nowej kadencji na stanowisku burmistrza. Oświadczenie nie jest precyzyjne – burmistrz wpisał w nim, że zarobił 244 039,10 zł. Prawdopodobnie są to zarobki od stycznia do maja 2024 + “13-stka”. Możemy więc przypuścić, że jest to 5 pensji + szósta dodatkowa, co daje średnio 40 666 zł miesięcznie. Jest to jednak przypuszczenie nieprecyzyjne, bo samo oświadczenie nie jest precyzyjne. 

Wójt Bolesławia ponad 5 razy droższy w utrzymaniu niż Burmistrz Szczucina

Analizując zarobki włodarzy możemy powiedzieć, że większość z nich (z wyjątkiem Wójta Gminy Mędrzechów) zarabia w “widełkach” 250-270 tysięcy zł rocznie brutto. Inny obraz pokazują nam jednak przeliczenia kosztu “utrzymania” wójta/burmistrza na jednego mieszkańca danej gminy. Nasze wyliczenia pokazują, że im mniejsza gmina tym większy koszt dla podatnika. Utrzymanie Kazimierza Olearczyka, wójta gminy Bolesław, która ma około 2500 mieszkańców kosztuje każdego obywatela tej gminy aż 106 zł rocznie. Można to zobrazować tym, że na koniec roku bierzemy wszystkich mieszkańców gminy i każdy wrzuca do portfela wójta Olearczyka 106 zł. Natomiast w gminie Szczucin mieszkańcy musieliby wrzucić Burmistrzowi Bełzowskiemu “tylko” 20 zł, ponieważ Gmina Szczucin jest około 5 razy większa niż Gmina Bolesław, więc koszt utrzymania burmistrza rozkłada się na większą ilość mieszkańców. Wniosek? Obecny system wynagrania samorządowców nie bierze pod uwagę wielkości gmin, ich budżetów itp. Wójt Bolesławia może zarabiać praktycznie tyle samo do prezydent Warszawy czy Krakowa. Czy Wójt Kazimierz Olearczyk ma tyle samo pracy co prezydent dużego miasta? Tego nie wiemy, aczkolwiek możemy się domyślać.  

Samorządowe pensje w praktyce

Wysokość zarobków włodarzy zależy od wielu czynników – przede wszystkim od stawek wynagrodzeń uchwalanych przez rady gmin i powiatu, ale również od dodatków funkcyjnych czy stażowych. Warto pamiętać, że pensje te są jawne i regulowane odgórnie, co oznacza, że różnice między poszczególnymi gminami wynikają z lokalnych uchwał i decyzji radnych. To właśnie radni gminni i powiatowi ustalają pensje wójtów, burmistrzów i starosty. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Udostępnij ten wpis